Pogrzebu naszego „Rodzinnego Dziadka” mjr Ryszarda Filipowicza.

Pogrzebu naszego „Rodzinnego Dziadka” mjr Ryszarda Filipowicza.

25 czerwca 2019 roku odszedł na wieczną wartę major Ryszard Filipowicz ps. „Gryf”

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że 25 czerwca 2019 r. zmarł Ryszard Filipowicz „Gryf”, honorowy prezes Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, przewodniczący Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej.

Ryszard Filipowicz urodził się w 1926 roku w Kolonii Wileńskiej. W roku 1940, mając 14 lat,złożył przysięgę i wstąpił do Armii Krajowej. Służył w patrolu dywersyjnym Kedywu Bazy „ Miód ”.
W roku 1944 wziął udział w „Operacji Ostra Brama” w ramach akcji „ Burza ”.
Po wojnie, aresztowany przez NKWD, spędził dwa lata w sowieckim więzieniu.Po uwolnieniu przyjechał z rodziną do Wrocławia, gdzie uczył się i studiował.Ukończył Akademię Ekonomiczną.
W lipcu 2012 został wybrany prezesem Zarządu Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Funkcję tę pełnił do roku 2018.

Ryszard Filipowicz był człowiekiem wszechstronnym, autorem książek o tematyce kresowej, poetą, napisał m.in. „Wileńskie wspomnienia”. Był podróżnikiem, filmowcem, pilotem szybowcowym i wielkim społecznikiem.

10 lipca 2019roku na wrocławskim Cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Odona Bujwida pożegnaliśmyuroczyście mjr Ryszarda Filipowicza. W ostatnim pożegnaniu uczestniczyli córka i syn z bliskimi, przyjaciele, kombatanci Armii Krajowej, prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, wicewojewoda Kamil Zieliński, dolnośląski Kurator Oświaty Roman Kowalczyk, nauczyciele i młodzież z Rodziny Szkół im. Armii Krajowej i Bohaterów Armii Krajowej, przedstawiciele wielu instytucji m.in. IPN reprezentowanego przez Wojciecha Trębacza i Sylwę Krzyżanowską oraz Stowarzyszenie Odra-Niemen i wiele innych.

Po Mszy Św. przeszliśmy w kondukcie za orkiestrą policyjnąi kompanią honorową Wojska Polskiego na miejsce pochówku. W imieniu rodziny podziękował wszystkim uczestnikom za wspaniałe pożegnanie, syn Krzysztof Filipowicz.
– Darował życie Polsce – powiedział Kamil Zieliński, dolnośląski wicewojewoda .
O mjr Ryszardzie Filipowiczu pamiętał także premier Mateusz Morawiecki, od którego na grobie został złożony wieniec.
– Za lata wiernej służby Polsce i Wrocławiowi – podziękował Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
– Nie ma we Wrocławiu pomnika Armii Krajowej. Wciąż żywimy nadzieję, że powstanie, jednak dzięki inicjatywie płk Filipowicza, jego ofiarnej pracy powstała w mieście unikatowa kaplica Polskiego Państwa Podziemnego. Znajduje się ona w bazylice garnizonowej. Dzięki tej kaplicy będziesz z nami zawsze blisko, Ryszardzie – powiedział prof. dr hab. Stanisław Ułaszewski, aktualny prezes dolnośląskiego okręgu ŚZŻAK.

Mjr Ryszard Filipowicz brał udział we wszystkich przedsięwzięciachDolnośląskiej Rodziny Szkół im. Armii Krajowej i Bohaterów AK. Chętnie spotykał się z młodzieżą i udzielał pomocy nauczycielom.
Był dla nas wielkim autorytetem i wspomagał nas w pracy dydaktycznej i wychowawczej. Zapamiętamy Pana życzliwość i duże poczucie humoru.

W marcu 2019 wziął Pan udział po raz ostatni w uroczystości otwarcia wystawy „ OdLegionów do Polskiego Państwa Podziemnego ” przygotowanej przez uczniów szkół zrzeszonych w Rodzinie Szkół im. Armii Krajowej i Bohaterów Armii Krajowej.
Został Pan przywitany gromkimi brawamiprzez wszystkich zgromadzonych w Sali Kolumnowej im. Jerzego Woźniaka Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Ze wzruszeniem oglądał Pan część artystyczną przygotowaną przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Danuty Siedzikówny INKI we Wrocławiu i chętnie nagradzał brawami.

Z okazji 10 lat Dolnośląskiej Rodziny Szkół im. Armii Krajowej i Bohaterów Armii Krajowej pisał Pan: „… Nazwa przydługa, ale zawiera komplet informacji …Jest w tej nazwie słowo wyjątkowe RODZINA …. To, co ma działać zgodnie, pozytywnie, z uczuciem, po prostu rodzinnie, mogły nazwać tylko panie o gorących , patriotycznych sercach, matki wychowujące nie tylko swoje dzieci …
My, odchodzący weterani AK, życzymy szkolnej Rodzinie dobrych, serdecznych, rodzinnych dni przez wszystkie szkolne lata, satysfakcji z wyników wychowawczych młodych kadr tworzących nowe społeczeństwo obywatelskie naszego kraju, w duchu etosu Armii Krajowej – Bóg, Honor, Ojczyzna. ”

Drogi nasz „Rodzinny Dziadku”, bo tak siebie określiłeś podczas jednego z naszych spotkań, zostaniesz w naszych sercach i pamięci.

 

Close Menu